wtorek, 16 grudnia 2014

Powrót na zamek Czocha


Ten weekend miałam niesamowitą przyjemność spędzić na Zamku Czocha. Pobyt tam zawsze jest niezapomniany. Zamek osnuty jest wieloma legendami i przebywanie w nim w nocy to niesamowite przeżycie. Piękne wnętrza tym razem były jak z bajki - wystrojone świątecznymi ozdobami i imponujących rozmiarów choinkami, głównie w sali rycerskiej oraz przy recepcji. Dodatkowym atutem zamku jest fakt, iż można przyjechać ze zwierzakiem i ja zwiedzałam zamek z sunią Zorką :) Obsługa zamku jest przesympatyczna, a jedzenie wyśmienite. Część hotelowa urządzona bardzo wygodnie. Oczywiście szukałyśmy na zamku Białej Damy, a więc ducha zaklętej złotowłosej Gertrudy. Najpierw odwiedziłyśmy jej komnatę, a  późną nocą napotkałyśmy... ;) "Tak oto mury starego zamczyska skrywają tajemnicę swe, a region bogaty w historie różne znajduje odbicie w niezwykłej atmosferze, jaka tu panuje. Tym samym zamkowy duch nakazuje nie być obojętnym wobec miejsca tego, każdemu odwiedzającemu wędrowcowi..."








 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz