wtorek, 29 listopada 2016

Bombki charytatywne

Czas szybko leci, zanim się obejrzymy już w naszym domu panować będzie wesoła choinka, a dom otoczony zostanie zapachem korzennych pierniczków. Zapraszamy więc już teraz do zakupu bombek zaprojektowanych przez Joasię Kubacką z wizerunkiem naszych podopiecznych, lub jeśli wolicie z wizerunkiem Waszego pupila. Koszt bombki charytatywnej 10 zł :)




Franuś i bombka 



Dziękujemy pierwszym darczyńcom, którzy tak szybko odpowiedzieli na akcję "Świąteczna robota dla człowieka i jego kota" i przynieśli dary do punktów zbiórki do Drukarni Extra .com oraz Gabinetu Weterynaryjnego SUPERVET. Akcja trwa do 20 grudnia, po tym czasie nasze Centrum Dowodzenia Świętami zrobi świąteczne paczki ze smakołykami dla kotów osób mieszkających na działkach i uboższych Karmicieli. Prosimy o karmę i makarony. 

Punkty zbiórki:
Drukarnia Katowice ul. Sobieskiego 14
Gabinet weterynaryjny SUPERVET Katowice ul. Oswobodzenia 56
Salon Fryzjerski Katowice ul. Plebiscytowa 2




poniedziałek, 28 listopada 2016

Poniedziałek

Kiedy o poranku uświadamiasz sobie, że dziś poniedziałek i trzeba iść do pracy ;)



Poniedziałek, czyli początek zupełnie nowego tygodnia należy zacząć, poza kawą, czymś zupełnie miłym i delikatnym, a więc przyjaźń międzygatunkowa - Zorka i Panna Migotka, bo to uczucie nie zna podziału na pies, kot, człowiek, ptak, ryba - przyjaźń i szacunek jest czymś najwspanialszym na świecie 


Lady Makbet i Ofelia, czyli "Twój normalny dzień zawsze black and white"






Dzień dobry sikorki!


Święta zbliżają się wielkimi krokami, wiele osób kupuje swoim dzieciom pod choinkę psa lub kota, wielu zwierzętom w ten sposób udaje się mieć cudowny kochający dom, ale wiele zwierząt niekiedy zaraz po świętach lub przed pierwszym wyjazdem na ferie trafia na ulicę lub do schroniska. Zwierzę to nie zabawka, zwierzę to co najmniej kilkunastoletnie zobowiązanie jego kochania, opieki, karmienia, leczenia, do końca jego życia, bez względu na to czy zniszczy nam kanapę, nasika w przedpokoju, lub potłucze ulubione wazoniki. 




Grafiki pobrane zostały z internetu.

piątek, 25 listopada 2016

Dzień Pluszowego Misia

"– Jaki dziś dzień? – zapytał Puchatek.
– Dziś – odpowiedział Prosiaczek. Na to Puchatek:
– To mój ulubiony dzień."


Dzisiaj Światowy Dzień Pluszowego Misia, wyobrażacie sobie dzieciństwo bez mięciutkich misiów i Kubusia Puchatka? 

 "Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat, to ja chciałbym żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez ciebie" czyli wzruszające mądrości Kubusia Puchatka na Światowy Dzień Pluszowego Misia 
"– Kubusiu, jak się pisze MIŁOŚĆ?
– Prosiaczku, MIŁOŚĆ się nie pisze, MIŁOŚĆ się czuje"



"– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. Co wtedy?
– Nic wielkiego – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika"


czwartek, 24 listopada 2016

II edycja Świąteczna robota dla człowieka i jego kota


Dzisiaj jest 24 listopada, dokładnie za miesiąc niemal każdy obchodzący Boże Narodzenie zasiądzie przy wigilijnym stole, w ciepłym domu, z pachnącymi potrawami, w blasku choinki i magicznym nastrojem. Pomóżcie nam zorganizować święta kotom, które żyją w piwnicach i na działkach z ludźmi bezdomnymi. Ogłaszamy wielką zbiórkę karmy w puszkach, makaronów, z których porobimy paczki dla podopiecznych kotów ludzi bezdomnych oraz uboższych karmicieli. Rusza więc II edycja "Świąteczna robota dla człowieka i jego kota" Pomóżcie!

Punkty zbiórek: 

Drukarnia Katowice 

ul. Sobieskiego 14

Gabinet weterynaryjny SUPERVET Katowice ul. Oswobodzenia 56

Salon Fryzjerski 
Katowice ul. Plebiscytowa 2









Wczoraj odwiedziła nas Ines, która zorganizowała zbiórkę darów dla naszych podopiecznych kotków w swojej szkole podstawowej. Razem z mamą przyniosły torby smakołyków, mięciutkich kocyków, zabawek, a nawet ręcznie zrobioną poduszeczkę i zabawki z piórkami. Bardzo dziękujemy z całego serca wszystkim dzieciom, które przynosiły dary, oraz Ines, która wymyśliła i zrealizowała cały ten projekt. W takiej małej dziewczynce bije takie wielkie serduszko <3 Bardzo dziękujemy Ines oraz jej cudownej mamie - Janina Hluchnik <3





wczoraj Joasia przyniosła kotom cudowne poduszki na parapet. Kociaki od razu wszystko testowały, a Selenka zrobiła sobie z tych poduszek swoje małe łóżeczko. Poduszki ekologiczne, z polskich materiałów, ręcznie przez Joasię robione :) Jestem otoczona fantastycznymi osobami, które mi niesamowicie pomagają i odciążają z codziennych zwykłych czynności na kociarni, a w tym czasie ja mogę odpocząć lub poświęcić czas na łapanie kotów do sterylizacji.



Dziękujemy za każdą wpłatę nawet najdrobniejszej kwoty, która wydawana jest na leczenie, zabiegi sterylizacji kotów wolno żyjących oraz utrzymanie naszego Kociego Domu!!!

środa, 23 listopada 2016

Wieści



Wczoraj kotek z poszarpaną łapką, po kilku tygodniach leczenia u pani doktor Karoliny wrócił do Pana Bogdana. Kocurek został tez wykastrowany. Łapka wygląda pięknie, a po ranie została maleńka, niewidoczna blizna. 

Pan Bogdan, starszy karmiciel kotów wolno żyjących czuje się w miarę dobrze, jednak wkrótce czeka go kolejna operacja, oraz kilka tygodni rehabilitacji, z uwagi na wiek. Trzymajcie kciuki za niego i jego podopiecznych.



Tego słodkiego misia z charakterystyczną plamką przy nosku znają chyba wszyscy. Ognisty Pikadorrr zwany niegdyś Gryzakiem pomalutku dołącza do stada. Nikogo nie ugryzł i nie zaczepiał, a później grzecznie wrócił do swojego pokoju. Tylko skrzywdzone koty bywają agresywne, Pikador już swoje przeżył, a teraz, dzięki naszym staraniom i okazywanej mu miłości nie musi już walczyć i może znowu zachowywać się jak malutkie kocię. Nasza walka z agresją i zdobywanie zaufania trwała niemal pół roku.






Osiedlowy klub przyjaciół ptactwa - kuchenny punkt informowania gołębi o przeznaczeniu karmnika wyłącznie dla sikorek i wróbli  ;)

Dobrego dnia!!!!


poniedziałek, 21 listopada 2016

Małe zaklinaczki kotów


Praca w fundacji, to nie tylko karmienie, zabawa z podopiecznymi, robienie zdjęć i wymiana żwirku czy odwiedziny u weterynarza to też sprzątanie toalety, umywalek, kranów, odkażanie podłóg, mycie okien, szorowanie kuwet, pranie pościeli, odkurzanie, ścieranie kurzy i inne czynności, bez których kociarnia zarosłaby brudem. Za tę bezcenną pomoc dziękuje z całego serca Joasi Kubackiej dzięki której kociarnia jest czysta, pachnąca, a ja oprócz pomocy kotom mogę spokojnie zająć się sprawozdaniami, dokumentami i różnymi rozliczeniami, które fundacja ma obowiązek składać, a także odpisywaniem na maile, wiadomości, czy tez redagowaniem strony.

W sobotę na naszej kociarni odbywały się wielkie porządki, a małe wolontariuszki czyli Madzia i Marta w tym czasie zabawiały koty i czesały je specjalną rekawicą :)



 Moje ulubione zdjęcie Madzia & Marek Antoniusz
Minos, Selena, Lady Makbet, marek Antoniusz oraz Ofelia testowały nowy drapak podarowany przez rodzinę Joasi :)

 

 Marta - 3,5 - letnia zaklinaczka kotów








 Nasza wesoła drużyna :)


DOBREGO TYGODNIA!!!!!