środa, 17 maja 2017

Tuptuś i reszta

Tuptuś świetnie sobie radzi, ma ogromny apetyt i powoli zaczyna stawać na tylną nóżkę, Ma z tym kłopoty, gdyż od długiego leżenia i wszystkich cierpień które zniósł, w tylnej nodze stwierdzono zanik mięśni. Zabawy i motywowanie go do wskakiwania na drapak i ruchu pomagają usprawnić i zaktywować mięśnie. Trzymajcie kciuki za Tuptusia :)














Selena czyli Makarena w wersji kociej :)

poniedziałek, 15 maja 2017

Tuptuś z Ukrainy

Około 2 miesiące temu do fundacji w Opolu z Ukrainy z terenów wojennych przyjechał Tuptuś. Następnie został przewieziony do Białegostoku, gdzie przyjechał na diagnostykę i leczenie. Już na Ukrainie musiał mieć amputowaną tylną łapkę. Miał przetokę oraz odleżynę, która zagoiła się i nie ma po niej śladu. Do tego, prawie nie staje na tylną łapkę. I jakby tego wszystkiego było mało ma białaczkę oraz załatwia się pod siebie. Tuptusia nikt nie chciał, a Schronisko na Ukrainie jest przepełnione kotami, które ucierpiały z powodu wojny... Tuptuś znalazł miejsce u nas, potrafimy odpowiednio zadbać o kota z takimi problemami zdrowotnymi, a załatwianie się pod siebie nie przeraża nas :)
 Trzymajcie kciuki za tego naszego chłopaka :)

  
a tutaj już w domu :) 





:(

piątek, 12 maja 2017

Szlakiem architektury tekturowej

Koty na naszej kociarni uwielbiają wszelkiego rodzaju nowości i kocie gadżety. Kiedy tylko pojawia się coś nowego koty testują, gryza, badają wszystko pod względem organoleptycznym i wytrzymałościowym. Tym razem dostali w prezencie domko - drapak. Ciekawe ile postoi na kociarni, jak obstawiacie ? ;)







Aleksander Wielki - zabójczy wzrok, cudowny charakter 

Wczoraj na naszej kociarni Firma kociabariera.pl założyła nowe wzmocnione siatki. Na naszej kociarni żyje obecnie 16 kotów, które kiedy tylko mogą majstrują przy siatce, stąd po roku konieczność wymiany na nowe :)




Tymczasem parę godzin wcześniej ekipa testerów już oczekiwała Pana z nowymi siatkami na okna




I coś na dzisiejsza pogodę znalezione w internecie :)


MIŁEGO DNIA :)

poniedziałek, 8 maja 2017

Na kociarni



 Nasza wesoła kociarnia żyje swoim życiem, zapewniamy kotom odpowiednie zbilansowane posiłki, porcję ruchu, zabawę i regularną opiekę weterynaryjną :) Dziękujemy wszystkim osobom, które wspierają naszą kociarnię wpłatami, karmą i przesyłaniem pozytywnej energii :)















Czarno to widzę :)


Kardamonek 

Pikadorrr, czyli " Przystojny jestem i trudno mi z tym, 
bo niespokojny mam życia rytm.
Każda dziewczyna chce poznać mnie, 
a przecież za krótka noc na to i za krótki dzień."






Marek Antoniusz bardzo dziękuje za wszelką pomoc w leczeniu, opłaceniu rachunku za wizyty okulistyczne, krople do oczu, sterydy, oraz antybiotyki :) Kocurek mimo utraty wzroku czuje się świetnie i radzi sobie doskonale :) 


Junior i Juliusz Cezar - kumple od pierwszego wejrzenia :)

Juliusz Cezar i przysmaczki :)

Karen i Juliusz Cezar czyli spanie synchroniczne, prosimy nie budzić przed piątkiem




I jeszcze na wesoło znalezione w internecie 


MIŁEGO TYGODNIA!!!!!





piątek, 28 kwietnia 2017

Marek ciąg dalszy...

Wczoraj Marek Antoniusz przeszedł kompleksowe badanie okulistyczne w klinice weterynaryjnej dr. nauk wet. Marka Kostrzewskiego. Pan doktor stwierdził trwałą, nieodwracalną utratę wzroku w obu gałkach ocznych na skutek przebytej nieujawnionej infekcji...Kot otrzymał długoterminowy steryd, antybiotyki ogólne oraz do oczu, sztuczne łzy do aplikowania i za 3 tygodnie mamy pojawić się na wizytę kontrolną. Dziękuję wszystkim za wsparcie finansowe, trzymanie kciuków i przesyłanie dobrej energii...