wtorek, 11 grudnia 2018

Mikołajowe wariacje


Za oknem śnieżek prószy a świat wygląda jakby był pokryty delikatnym obłoczkiem cukru pudru. Moje śnieżynki śpią wtulone w mięciutką pościel :) 












Moje mieszkanie jest domem otwartym dla każdego życzliwego i dobrego człowieka, a moi przyjaciele i znajomi chętnie i nieustannie mnie odwiedzają za co im z całego serca dziękuję :) W tym roku Mikołaj był bardzo hojny i przyniósł mnóstwo prezentów :) 




















----------------------------------------------------------------------------------------------------


Dzisiaj dowiedziałam się, że odeszła za tęczowy most koteczka, którą dokarmiałam w mojej byłej pracy. Całe swoje życie spędziła na placu węglowym wśród tirów i samochodów. Uwielbiali ją wszyscy a w warsztacie przy ciepłym piecu panowie z warsztatu samochodowego mieli dla niej mięciutki kącik. Chciałam przed świętami ją odwiedzić. Nie zdążyłam... Do zobaczenia w tym lepszym świecie. Diva miała niemal 20 lat...


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dzisiaj chciałam serdecznie polecić warsztaty, które będą prowadzone przez moją przyjaciółkę Dorotę w nowo otwartej kawiarni WAŻNE MIEJSCE w Katowicach przy ulicy Mikołowskiej 44:
- 14 grudnia z szycia czapek elfów- dla dzieci z rodzicami.
Czapki z polaru ozdabiane jak komu się żywnie podoba
17.30 – 20.00, koszt 65 zł, czapkę uczestnik oczywiście zabiera ze sobą.
--------------------------------------------------------------
-
18 grudnia szycie Eko zabawek na choinkę, z naturalnych materiałów bawełna len filc i z suszonych owoców, szyszek
17.30 – 20.00, koszt 50 zł
Część dochodu przeznaczona jest na karmienie kotów wolno żyjących. Serdecznie zapraszam, to doskonały sposób, by wprowadzić się w świąteczny nastrój 
Kontakt dorota.brodacka@gmail.com




-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dziękuję także wszystkim Darczyńcom za wspieranie Fundacji KOTY KATOWIC, dzięki Wam leczymy, sterylizujemy, karmimy koty wolno żyjące :)





FUNDACJA KOTY KATOWIC

NUMER KONTA: 04 1160 2202 0000 0002 3965 0775
40-064 Katowice ul. Kopernika 14


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wtorek, 4 grudnia 2018

Sterylizacje

W czwartek wieczorem udało mi się odłowić kotkę, którą dokarmiał zmarły Pan Bogdan. „Polowałam” na nią pół roku, co chwile rodziła i przychodziła do punktu karmienia już z małymi.  Dzisiaj udało mi się ją odłowić i zawiozłam ją na zabieg sterylizacji. Nawet nie wiecie jaka to ulga dla mnie!


 W piątek moja dobra passa trwała. Już od rana czatowałam w punkcie karmienia i udało mi się odłowić czarnego kocurka do kastracji. Tak zacząć dzień to jest sama radość  

Mieszkańców Katowic informuje, iż nadal można zawozić wolno żyjące koty do zabiegów sterylizacji / kastracji finansowanych przez urząd miasta Katowice u dr. Michała Skolika, Katowice ul. Krasińskiego 29 
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Już niedługo Mikołaj i magiczny adwentowy czas zakończony najwspanialszymi świętami, pełnymi miłości, radości, dzielenia się dobrem, spędzania wspólnie czasu z bliskimi i przyjaciółmi. W tym roku również chciałabym pomóc paru biednym Karmicielom kotów wolno żyjących oraz bezdomnym na działkach. Potrzebujemy ręczników papierowych, karmy dla kotów, pościeli, środków czystości, żywności ( puszki, konserwy, makaron ) lub proszę o symboliczne złotówki na konto 
Fundacja KOTY KATOWIC numer konta:04 1160 2202 0000 0002 3965 0775, 
czyli zaczynam kolejną edycję akcji "Świąteczna robota dla człowieka i jego kota"  
Bądźcie ze mną, bądźmy zmianą, której oczekuje świat!


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzisiaj Barbórka, więc jak co roku nachodzi mnie refleksja nad moją małą ojczyzną - Śląskiem. Z dziada pradziada wszyscy moi bliscy pracowali na kopalni, a i ja przez 20 lat zabezpieczałam transakcje handlowe Katowickiego Holdingu Węglowego oraz Polskiej Grupy Górniczej. Teraz jako prawdziwa Ślązaczka chcę nowoczesnego regionu, opartego na nowych technologiach przyjaznych środowisku naturalnemu. Jako potomkini górników i inżynierów, którzy poświęcili całe swoje życie budowaniu kopalń mam oczywiście obraz świętej Barbary, która wisząc nad moim łóżkiem zawsze strzeże mojego snu. Na Śląsku zawsze były koty i gołębie, co mogliśmy dostrzec w filmach orędownika śląskości - Kazimierza Kutza, za którego zdrowie trzymają kciuki wszystkie pokolenia Ślązaków.
Święta Barbara idąc do lochu ( skazana przez ojca na wygnanie ) zaczepiła sukienką o jabłonkę, dlatego też każdy kto dzisiaj włoży kawałek gałęzi jabłoni do wody w Wigilię będzie miał na niej piękne kwiaty. Wspaniałej Barbórki!



poniedziałek, 26 listopada 2018

Zimno

grafika pobrana z internetu
Za oknem szaro buro i coraz zimniej. Coraz więcej nowych kotów przychodzi do miejsc karmienia. Ludzie przestają przychodzić na działki i karmione całe lato koty zdezorientowane szukają nowych miejsc i źródeł pożywienia. Jakiś czas temu zmarł starszy pan Bogdan, który na moim osiedlu niemal od 40 lat karmił koty. Od dawna pomagałam mu głównie w zabiegach sterylizacji i leczenia jego podopiecznych. Sam w domu miał jednego kotka i jego ostatnią wolą było, by trafił po jego śmierci do mnie. Pan Bogdan wyszedł jak zwykle na zakupy, potknął się o coś przed sklepem i przewrócił. Odszedł w szpitalu... Zaraz po jego śmierci przejęłam karmienie jego piwnicznych kotów, oraz przeprowadziłam odpchlenie, odrobaczenie. Pozostały mi jeszcze 3 koty do odłowienia i zabiegów sterylizacji. Staram się, by Pan Bogdan patrzył na mnie tam z góry i był spokojny, że wszystkim się zajęłam i żaden jego kot nie chodzi głodny i chory. Jego domowy kotek bardzo przeżył śmierć swojego opiekuna, bardzo tęskni i wypatruje go zawsze, gdy ktoś przychodzi do domu. Bardzo dużo pracy włożyłam, by czuł się bezpiecznie, dobrze, by miał wszystko czego mu potrzeba i żeby to przerażenie zniknęło z jego oczu. 




------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Klub burych śpiochów czyli Koralia, Kacperek i  Zuzu 

 

Pikadziu i sezon na misia :)

Koralia, czyli kiedy miałaś ładnie pozować do zdjęcia ale zwąchałaś kasę i przeliczasz, ile za to mogłabyś mieć kocimiętki :)
 Kiedy w domu znikają w niewyjaśnionych okolicznościach ciasteczka i profilaktycznie robisz niewinną minkę :)


Ostatnio otrzymałam od koleżanki wspaniały organizer - kalendarz na 2019 rok. W środku jest kocia mądrość i piękne sentencje na każdy dzień oraz wesołe obrazki :)




Na zakupach z rodzicami dostałam od nich cudowny prezent z Home&You. 
Herbata i kawa będą teraz wyjątkowo smakować, jest to wspaniały prezent, który doceni każda osoba kochająca koty :) 



Kacperek zamieszkał u mnie półtorej roku temu, Po 12 latach wspólnego życia jego rodzina nie chciała już się nim zajmować i miał zostać uśpiony. Weterynarze nie usypiają zdrowych kotów, więc lecznica poprosiła mnie o pomoc. Trudno było jednak znaleźć dom dla staruszka, zamieszkał ze mną, po kilku tygodniach zaufał mi i jest największym miziakiem domowym. Zastanawia mnie dlaczego ludzie tak okrutnie postępują. Po tylu latach wspólnego życia...


Diuna obserwuje wszystkich z góry. To kotka o bardzo trudnym charakterze, mieszkała w domu alkoholików, a po śmierci jednego z nich została wystawiona za okno. Kocie losy są bardzo smutne...  Najważniejsze by reagować i dzięki szybkiej reakcji pewnej pani, Diuna jest u mnie zdrowa i szczęśliwa 


Przeczytałam gdzieś, iż "Gdy zamknie się książkę, trzeba znów powrócić do rzeczywistości", a ja dodam, ale w tej rzeczywistości są koty i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze :)




--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Grafika pobrana z internetu 
-----------------------------------------------------------------------------------------

Bardzo dziękuję wszystkim darczyńcom Fundacji, dzięki którym ratujemy kolejne kocie istnienia, leczymy, sterylizujemy, kupujemy karmę, żwirek, dokarmiamy. Dziękuję wszystkim za okazywane dobro, ciepło , za dary rzeczowe, koce, poduszki. Dziękuję, że jesteście z nami :)


FUNDACJA KOTY KATOWIC
NUMER KONTA: 04 1160 2202 0000 0002 3965 0775

40-064 Katowice ul. Kopernika 14

wtorek, 20 listopada 2018

Zmiana siedziby fundacji



Informujemy, iż od dnia 14 listopada 2018 roku siedziba Fundacji KOTY KATOWIC znajduje się pod adresem:
40 - 064 Katowice ul Kopernika 14 
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Najwyższy czas rozpocząć zimowe pomaganie ptakom. Dostarczy to wielu radości, a one odwdzięczą się pięknym śpiewem na wiosnę

Kenia i jej magnetyczne spojrzenie... w kocich oczach można znaleźć cały świat.


Być jak siostry Godlewskie - Minos śpiewa, Antonio gra na kocim grzebieniu :)


Selenka i perfekcyjny kamuflaż


Nowy drapak dostarczył wielu radości



Pani Mikusia i jej sposób na odpoczynek :)


Szwajcarski dramaturg Friedrich Dürrenmatt napisał ""Nie żyjemy już w czasach Antygony - dziś prawdziwą tragedię może spowodować tylko zaniechanie." To prawda, obyśmy nigdy nie zaniechali ważnych spraw, nie zapomnieli o zwierzętach, o drzewach, naszej przyrodzie, choćbyśmy byli w tej walce sami, nie zapomnieli o słabszych ludziach, którzy wstydzą się prosić o pomoc, lub są zrezygnowani, o naszym kraju i naszych prawach...Obyśmy nigdy nie poddali się, kiedy w grę wchodzą ważne rzeczy...

W środę odwiedziła pani Hania, która prowadzi sklep zoologiczny na Giszowcu. Cudowna, energetyczna i taka ciepła osoba jakich mało na świecie. Były smakołyki, głaskanie, przytulanie i Pikadziu jako nasz reprezentant dziękował najbardziej  Dziękuje za wspaniałe odwiedziny :)


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W czwartek uczestniczyłam w warsztatach Moodboard. To zajęcia z profesjonalną dekoratorką wnętrz panią Ireną Kowarczyk, które pozwoliły mi odkryć siebie. 




-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Wczoraj odwiedziła mnie Małgosia, która przyniosła kotom pyszne puszki Feringa, przysmaczki, zabawki z waleriana, cudowny mięciutki domek, oraz co mnie najbardziej ucieszyło to furminatory, które pozwolą na dokładne wyczesanie kociaków :) 
Bardzo dziękujemy Małgosiu :) 



Domek niekoniecznie był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem :) 


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Dobrego dnia, cokolwiek się dzieje pamiętajcie by mieć dobre myśli :)