wtorek, 4 lipca 2017

Infekcja i nowa podopieczna

Od soboty na naszej kociarni toczą się dantejskie sceny - wszystkie, absolutnie wszystkie koty zachorowały na paskudną infekcję kociego kaszlu. Cały czas podaję kotom antybiotyki, leki przeciwgorączkowe, które dała nam dr. Karolina oraz leki na podniesienie odporności. Jestem otruta Domestosem od szorowania podłogi na kolanach i od oparów Virkonu nie widzę na oczy. Z obawy przed rozprzestrzenieniem choroby od dzisiaj do odwołania nie podejmujemy żadnych kocich interwencji, nie przyjmujemy kotów, nie pożyczamy transporterów, oraz nie podejmujemy gości. Trzymajcie kciuki za naszych podopiecznych...


W środę rozchorowała się nagle Śmietanka, zaczęła się dziwnie zachowywać i przewracać. Natychmiast Beata przewiozła ją do dr. Karoliny, po serii różnych badań, USG, morfologii i biochemii oraz rentgenie okazało się, że kicia ma problemy neurologiczne spowodowane guzami w mózgu. Dzięki otrzymaniu sterydów kotka czuje się teraz dobrze, póki nie cierpi, ma apetyt będziemy robić wszystko by jej życie było komfortowe i bezbolesne, natomiast mamy świadomość, że jej choroba jest nieuleczalna...





Od środy na naszej kociarni mieszka ta piękność. Jej pani zmarła nagle, a kotka została zupełnie sama, bezradna wystawiona na parapet mieszkania, w którym żyła. Losem kotki zainteresowała się pani Dorota, która nam  koteczkę przywiozła. Nazwałam ją Diuna od powieści science fiction napisanej przez Franka Herberta - o tajemniczej planecie Diuna, na podstawie której stworzono także grę komputerową Dune - grałam maniakalnie  Zatem Diuno witaj na pokładzie. Dzisiaj Diuna będzie miała zabieg sterylizacji - trzymajcie kciuki!





Dziękuję wszystkim dobrym duszyczkom odwiedzającym gabinet weterynaryjny dr. Karoliny - SUPERVET za pozostawianie darów dla podopiecznych naszej fundacji. Na zdjęciu Selena w wypasionym podarowanym posłanku








   Jak wiecie oprócz pomocy kotom pomagam także ludziom bezdomnym przebywającym na działkach. Wczoraj na kociarnię przyszła do mnie bezdomna pani z działek prosząc o środki czystości. Dałam jej co miałam pod ręką, ale potrzebna jest większa pomoc - czy możecie pomóc mi zebrać dla tych ludzi mydła w płynie, ręczniki frotowe i papierowe, gąbki, papier toaletowy, środki odkażające typu Domestos, Cif w sprayu, płyn do mycia naczyń, i inne takie. Będę bardzo wdzięczna za pomoc




Bardzo prosimy także o wsparcie na leczenie naszych podopiecznych 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz