czwartek, 20 kwietnia 2017

Akcja ratownicza


We wtorek z samego rana powiadomiona przeze mnie administracja spółdzielni otworzyła okienko piwniczne i kotka mogła spokojnie opuścić piwnicę. Wyszła na zewnątrz, trochę zjadła i ponownie wróciła do środka, skąd słyszałam odgłos małych kociąt. Dzisiaj razem z paniami administratorkami weszłyśmy do środka. Po wejściu do piwnicy okazało się, że koteczka znajduje się w jednym z pomieszczeń, niestety nie udało się nam odnaleźć jej małych, dlatego też ustalenia są takie, iż okienko będzie na razie otwarte, a my będziemy prowadzić obserwację. Niestety w trakcie przeszukiwania pomieszczeń piwnicznych znalazłyśmy kilka martwych małych kociąt, które pozostawione same sobie, nie potrafiły opuścić piwnic i zginęły tragiczną głodową śmiercią. I tutaj apel do wszystkich ludzi otwierających okienka piwniczne - jeśli otworzyliście okienko w celu wywietrzenia piwnicy, to należy monitorować co dzieje się w piwnicy, czy nie wpadło do niego jakieś zwierzę, być może jeż lub kot nie potrafią wydostać się bo okienko jest zbyt wysoko...

 Pragnę bardzo gorąco podziękować pani Beacie i pani Dagmarze z administracji Centrum za ogromną pomoc w akcji, za zorganizowanie wszystkiego, a także zaangażowanie i uprzejmość pana, który na zlecenie spółdzielni sprząta ten teren. Bardzo dziękuję za wyrozumiałość i postępowanie zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz