środa, 22 marca 2017

Wiosna, ach to Ty!

Nasze wiosenne kociaki odczarowują pogodę, czyli słoneczko wracaj do nas :)








 Nasz dom nie mógłby nazywać się domem gdyby nie było w nim kotów, co jednomyślnie stwierdzają Panna Migotka, Anielka i Minos :)


Veni vidi vici, czyli Juliusz Cezar władca świata 🤴, no przynajmniej tak mu się wydaje :)



Ostatnie parę dni miałam okazję spędzić na słonecznej Sycylii, która jest wyspą pięknych plaż, pomarańczy i kotów :), choć zdecydowanie rolę główną pełni na niej wulkan Etna, który ponownie się przebudził i złowieszczo wyrzuca z siebie tony białego pyłu :)


Nieopodal mojego hotelu opuszczona kamienica i pierwsze sycylijskie koty oraz punkt ich karmienia. W miseczkach czysta woda, chrupki i mokre jedzenie. Karmiciele wszystkich krajów łączcie się :)





Tam dom twój gdzie koty twoje, czyli wszędzie dobrze ale wśród kotów najlepiej 🙂 - rozczulają Kenia, Karioka i Koralia <3

Tymczasem na naszym balkonie szaleni ogrodnicy rozpoczęli Akcję Wiosna!


Cudownego Dnia!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz