wtorek, 21 lutego 2017

Tymczasowy lokator


W sobotę zamieszkał u nas taki czarny, piękny kocurek. Opiekunka kotka musiała wyjechać za granicę do pracy tymczasowej, a ponieważ nie miała nikogo kto zaopiekował by się kotkiem trafiłby do schroniska...Nasza fundacja nie mogła do tego dopuścić, w końcu jesteśmy po to by pomagać i zwierzętom i ludziom, dlatego kocurek bezpiecznie i spokojnie zaczeka aż jego opiekunka wróci i będą znowu razem :)




Pikador i Panna Migotka :)



Hamlet i Otello :)


Juliusz Cezar czuje się u nas bardzo dobrze, kiedy tylko przychodzimy wskakuje na kolana i domaga głaskania, nie lubi czesania i chociaż staramy się to robić bardzo delikatnie na widok szczotki zmyka :) W piątek został odrobaczony preparatem Advocate. 



Kardamonek 


Marek Antoniusz również czuje się coraz lepiej, po lekach alergia ustępuje :)


Panna Migotka i Oluś 

Muminek 

Znalezione w internecie:


Dziękujemy wszystkim Darczyńcom za wpłaty na utrzymanie kociego domu, przekazywanie karmy oraz inne dowody sympatii  :)
Miłego dnia!

:)
 🙂

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz