poniedziałek, 6 lutego 2017

Smutne wiadomości

W piątek niestety nastąpiło pogorszenie, koteczka przestała jeść, wdał się stan zapalny organizmu ponowny test na panleukopemię na szczęście wyszedł ujemny, znowu podawane były kroplówki i leki wzmacniające... Koteczka była potwornie zarobaczona, mimo natychmiastowego odrobaczenia, pasożyty wyrządziły wcześniej wiele szkód w jelitach, oraz prawdopodobnie uaktywnił się jakiś wirus. Dzisiaj w nocy Margot odeszła... Bardzo o nią walczyliśmy, niestety nie udało się...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz