wtorek, 18 października 2016

Kocia kołyska

Prezent dla Zorganizowanej Grupy Plądrowniczej od Oli czyli "Twój normalny dzień zawsze black and white" :) Kocia kołyska bardzo przypadła kotom do gustu, wszystkie naraz chciały się w niej ulokować. Ostatecznie Kenia i Koralia zawłaszczyły ją dla siebie :)

Dziękujemy wszystkim darczyńcom za wsparcie finansowe. Dzisiaj na zabieg kastracji i sterylizacji pojadą 3 koty wolno żyjące Niołek, Bełek i Pianka, a ponieważ darmowe sterylizacje finansowane z urzędu skończyły się  już w lipcu jesteśmy zmuszone same opłacać te drogie zabiegi. 






Ostatnio odwiedziła nas najmłodsza wolontariusza Ines. jak zwykle kociaki już "stały w kolejce" do czesania, a Pyza nie odstępowała Ines na krok :) Ines zorganizowała również w swojej szkole zbiórkę darów dla kotów wolno żyjących znajdujących się pod opieką naszej Fundacji. 





Z cyklu jak robić remont kiedy ma się koty :mamuniu, ja i Kardamon przegryźliśmy taki mały kabelek w tej nowej lampie, którą na chwilę położyłaś na łóżku, ale jeszcze kilka ci zostawiliśmy :)




Też moglibyście godzinami patrzeć jak Wasz pupil śpi i tak spokojnie oddycha bezpieczny, kochany... Senior Junior 

Obiad bez kota na stole. Nieeee niemożliwe, nie smakowałoby 


Ostatni weekend miałam przyjemność po raz kolejny spędzić na Zamku Czocha. Jest to fantastyczne miejsce, tym bardziej, że na zamku znajdują się koty :) W zamkowej kuchni dowiedziałam się, że biała kotka nazywa się Magdalenka i już od świtu przemyka się zamkowymi korytarzami na śniadanko. 









Miłego tygodnia!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz