środa, 17 sierpnia 2016

Koci relaks























Jak relaksują się koty - każdy wie pyszne jedzonko, zabawa i spanie, 
a jak relaksujemy się my - koty + kawa + książki :) 











 




W poniedziałek odwiedziła nas Joasia i jak zwykle rozpieszczała nasze podopieczne kociaki pysznymi smakołykami, które koty pałaszowały w tempie błyskawicznym. Pikador również smakował pyszne paszteciki, a później jeszcze długo się po nich oblizywał. Nasze kocurro jest coraz piękniejsze, ma już lśniące, mięciutkie futerko, oraz nareszcie zaokrąglają mu się boczki 
Ogólnie jest kochanym wielkim misiem Zdjęcie wykonała Joanna Kubacka 

Poranna kawa nie byłaby tak doskonała, gdyby nie była co najmniej trzykrotnie przemieszana kocią łapką :)





Dziękuję wszystkim za przepiękne życzenia, dobre myśli i pozytywną energię, którą otrzymałam w dniu swoich urodzin 16 sierpnia. Jestem bardzo wzruszona tym, że wokół mnie jest tyle wspaniałych, ciepłych ludzi, którzy tak dobrze mi życzą i kibicują w tej mojej skromnej walce o zwierzęta. Dziękuję, że jesteście .
Jak świętować urodziny to tylko w Łazienkach Królewskich 
 czyli jak połączyć delegację do Warszawy z przyjemnością :)




Nasza niewidoma Didi czuje się na razie dobrze, codziennie podajemy krople, które zmniejszają ciśnienie wewnątrzgałkowe i mamy nadzieje, że przyniosą one skutek i kotka nie będzie musiała być poddana amputacji oczu. Trzymajcie nadal kciuki za nasza dzielną Didunię :)





Dziękujemy za wsparcie finansowe oraz zakup kubków charytatywnych, które Selena pieczołowicie testuje przed wydaniem :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz